***
 

Zaczynam... nie wiem; moze kwestia rozgrywa sie na granicy; NA GRANICY. Nie jest to pytanie o zycie i smierc - jest to znacznbie bardziej potrzeba rostrzygniecia watpliwosci samego ISTNIENIA granicy. Nie chodzi bowiem o to, by granice likwidowac, ale by rozpoznac -
Wiedziec, gdzie jej szukac.
Przejsc granice znaczy wiedziec,

 

 

gdzie ona jest. Znaczy szukac jej. "Szukajcie, a znajdziecie". Uwazaj - twoj nos moze sie zlamac na odblaskowej szybie granicznej kontroli.

   


A lot of kurwas here, mowi Bernardo. Za oknem meskie podkoszulki i meskie slowa. Zza uchylonego okna chmura niebieskiego dymu. W rekach mezczyzn karty. Zloty kolczyk pod blond fryzura zakonczona slynna pletwa. Kelner. Znow w Polsce, mysle; kocham ten kraj. Wczoraj rozmowa z niemieckim chlopem tuz przy granicy. Ten sam wysoki polysk i gablota z krysztalami, zdjecia wnukow na koronkowych serwetkach. Te same granice uczuc, ktorych nie znaja dziadkowie wzgledem wnukow.



Kartonowe sciany hotelu i w recepcji piwo Bosman.
Noc, pelna deszczu i smiechow dziewczat, ktore machaly nam na drodze od granicy - piwo i internet; wpol do szostej.

Bat